tomekkk358 pisze: ↑26 lut 2023, 22:26
Witam, posiadam Skodę z 2 litrowym dieslem, wymieniono mi olej na 0w20, po wpisach na forum widzę że ten olej głównie leją do benzyn, i tu pytanie zmieniać znów czy zostawić do kolejnej wymiany i później zalać inny? Przebieg to 12000km.
Zalewają sadzomioty tą wodnitą cieczą, bo ponoć tak jest bardziej ekologicznie.
Od pierwszej wymiany oleju po 1500 km, każdorazowo zalewałem motor Liqui Molly Top Tec 4200 5W30 niezależnie, czy to była wymiana wg schematu przeglądów, czy też nie, bowiem wymieniam olej co 10 kkm. Nigdy nie ubywała nawet kropelka oleju.
Ostatnio poskąpiłem i ponieważ przypadała wymiana wg przeglądu zgodziłem się na ich darmowy olej 0W30 sygnowany logiem VW. Wlali do MAX poziomu miarki.
Po przebiegu 4 kkm z przerażeniem stwierdziłem, że poziom oleju zbliżał się do poziomu MIN miarki
i musiałem do motoru dolać 0,8 litra. Myślałem, że mnie szlag trafi. Na szybko kupiłem taki sam olej i dolałem. Przejechałem 500 km i ubytku nie widzę, ale mimo tego ponieważ planuję niebawem wymianę oleju w DSG, to przy okazji wymienię to wodnite g... VW, na właściwy, dotąd stosowany olej.
Szkoda motoru, zauważyłem, że na tym oleju olej prędzej osiąga temperaturę roboczą, a motor jakby głośniej i twardziej pracował.