W piątek wracając z dłuższej trasy pojawił się w moim miśku problem ze światłami. Na autostradzie w pewnym momencie wyrzucił komunikat sprawdxź lewe światło mijania, sprawdź prawe światło mijania i dodatkowo awaria systemu regulacji świateł. Po jakiś 15 min. w powiadomieniach błędy znikneły i nie było żadnego problemu. Dopiero gdy stanołem pod domem problem okazał sie większy. Po wyłaczeniu i zamknięciu auta światła nie chciały się wyłaczyć wogóle a przy np. otwieraniu drzwi robiły się jaśniejsze a po chwili przygasały ale świeciły dość mocno caly czas. Po przełączenuu włącznika świateł na 0 wyskakiwały komunikaty jak na początku: sprawdź światło lewe, prawe.itd.ale.nie szło ich wyłączyć. Z uwagi na późną porę zadzwoniłem do kolegi żeby podjechał z kompem i zerknął co i jak bo nie zostawie przecież auta na światłach mijania i po jakiś 20 min. światła się wyłaczyły same. Po ponownym odpaleniu auta wszystko wróciło do normy.
Ma ktoś jakiś pomysł co to może być lub miał coś podobnego? Misiek ma niecale 3 lata i idzie do wymiany w marcu więc wolałbym żeby wszystko było z nim ok
Serwis mam umówiony na wtorek.




