Strona 1 z 7

Pierwsza walka niedźwiedzia

: 02 cze 2017, 19:57
autor: Skorek
Dzisiaj podczas uzupełniania płynu do spryskiwaczy okazało się, że mój misiek stoczył całkiem niedawno pojedynek z innym zwierzakiem. Nie wiem czy walka była równa i jak to się skończyło, ale prezentuje wam na kilku fotkach co pozostało z wygłuszenia maski. Śmiem podejrzewać, że był to bezpański kot. Na szczęście wszystkie systemy działają i oprócz zgubionej jednej i pogryzionej drugiej spinki oraz wygłuszenia w koszu wydaje mi się, że nie ma strat w elektronice silnika

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 02 cze 2017, 20:02
autor: Skorek
Obrazek

Obrazek

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 02 cze 2017, 20:05
autor: lighting
To widzę, że trzeba zainwestować w coś takiego http://allegro.pl/samochodowy-odstrasza ... 41639.html

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 02 cze 2017, 20:08
autor: Skorek

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 02 cze 2017, 23:35
autor: agnes
Skorek, to jest prawdopodobnie komplement ze strony kun.
W naszym rejonie upatrują sobie tylko nowe i naprawdę fajne auta.
Czuj się wyróżniony, a my razem z Tobą.
Straty są naprawdę niewielkie (w porównaniu...), misiek po prostu dał radę :)

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 03 cze 2017, 7:44
autor: Dual
Skorek, ja miałem w Teriosie cos podobnego, ale woziłem zdechniętego szczura pod maską, który wciągnął tam jeszcze swoja kromkę chleba (może zatrutego). Na szczeęscie nie zauważyłem uszkodzeń po za nieprzyjemnym zapachem, który zwrócił moją i żony uwagę.
Tak czy siak dzięki temu że jadl chleb oszczędził elektrykę, ale musiał być przymrozek a tu wysoko miał i ciepło od silnika.
Tylko co mu z tego jak ducha wyzionął i Terios też dał radę, bo to taki braciszek będzie Misia.
Ot widocznie szczurek był bezglutenowcem, tylko o tym nie wiedział i zszedł był.

No i ile taka nowa mata wygłuszająca kosztuje? Warto ciagnac z ubezpieczenia? Pewnie nie, ot pech.

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 03 cze 2017, 7:49
autor: MarcinBig
Stawiałbym na inne zwierzę. Tutaj widać, że to zwierze nieźle pracowało pazurami a to nie w stylu kota.

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 03 cze 2017, 7:51
autor: Dual
No właśnie Agnes napisała że to kuna. Ta napewno pracuje pazurami i zębami.

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 03 cze 2017, 8:24
autor: root
Z tego co wiem, to kuny bardzo lubią Skody. I to nie jest żart, tylko z jakiegoś powodu ze stojących kilku samochodów na ogół wybiorą tę z kurą na masce… O sposobach walczenia z nimi ludzie już napisali poematy, więc warto pogooglać.

Re: Pierwsza walka niedźwiedzia

: 03 cze 2017, 9:44
autor: Everred
Było kupić auto z lwem lub jaguarem, a nie kurą na masce to kuny by nie przyłaziły.