Strona 1 z 2

Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 09 maja 2020, 15:44
autor: Anubis
Stało się. Zapaliła mi się dziś żółta kontrolka silnika. Po zgaszeniu silnika i odpaleniu, świeci się dalej. Misiek, 64 tys przebiegu. Do tego czasu bez usterek ( poza skrzypiącymi plastikami, owadami w lampach - usunięte przez ASO ). W CAR nie pokazuje nic, apka w telefonie pobiera nieaktualny raport z karty zdrowia pojazdu, zobaczymy jak się odświeży.

Poniedziałek, wtorek pojadę do zaprzyjaźnionego warsztatu i zobaczymy. Jak coś poważnego, będę zniesmaczony. Przy tym przebiegu nie ma prawa nic się stać poważnego. Przerobiłem sporo samochodów i powiem szczerze że jakością skody jestem zniesmaczony. Jeśli chodzi o Miśka, bardzo lubię ten samochód, ale detale powodują skazę.

Zaczynam się mocno zastanawiać czy następny samochód to będzie skoda.

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 10 maja 2020, 10:00
autor: D10ni
Może trzeba było wziąć nowy z kompletem przeglądów a nie łasić się na bajery? Nie wiesz przecież, jak ktoś katował samochód przed Tobą.
Żółta lampka to jeszcze nie tragedia, daj znać po diagnozie co to takiego. Swoją drogą gdyby nie Covid, łatwo by było złapać kogoś we Wrocku z OBDEleven, mógłbyś mieć więcej informacji "od ręki".

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 10 maja 2020, 10:20
autor: stingerA6
Kontrolka - wróżenie z fusów bez podpięcia kompa. Może kuna, może coś innego.
Co do zamieszczenia - no cóż to Skoda, która i tak daje radę, bo FSO już nie ma jak się zniesmaczać , bo nie przeżyło

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 10 maja 2020, 11:45
autor: Malenstwo8
Ile razy miałem „czeka” w różmych autach. Zawsze była to pierdoła. Ale zaraz, 64 kkm i nie masz gwarancji? 😳 Ja nie wierzę w naprawy tych wszystkich warsztatowców. Masz auto warte kilkadziesiąt tys pln, nie lepiej do Skody? To pozirne oszczędności z tymi „januszami mechaniki”.

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 10 maja 2020, 11:55
autor: bubuś
Kup sobie zwykłe OBD za 25-30 zl i będziesz miał wiedzę o rodzajach usterek.
Ten żółty sygnał zwiastuje jakieś kłopoty z motorem. Ja stawiam na zawieszony zawór EGR, to częsta przypadłość w sadzomiotach, ze sporym przebiegiem. ewentualnie jakiś zwierz zeżarł przewody podciśnienia, ale to by było widać spadek mocy.

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 10 maja 2020, 13:08
autor: Anubis
Ło matko, na spokojnie.
1. Samochód kupiony z gwarancją, tylko takie kupuje :-)
2. Gwarancja się skończyła ( fabryczna ) mam przedłużoną
3. Jaki spory przebieg , 64 tys to duży przebieg ??? Litości.
4. Co do warsztatowców, a kto pracuje w ASO ? Miałem w firmie kilka samochodów, serwisowane w ASO, jak masz dobry warsztat to uwierz, często w nim pracują ludzie co całe ASO wiedzą zjedzą. Tu ci podam przykład. W jednym z samochodów ASO chciało rozebrać mi pół samochodu, koszty minimum naprawy zaczynały się od 8 tys :-), ten warsztat, zaprzyjaźniony, gdzie mają wiedzę i odpowiedni sprzęt naprawił za 400 zł. Więc ASO nie zawsze oznacza że coś masz robione dobrze. Pracuje w branży finansowej i ubezpieczeniowej i wiele rzeczy znam od podwórka. W ASO często jest jedna osoba kumata, reszta z łapanki nie mająca o niczym pojęcia. Więc "janusze mechaniki" tylko dlatego że nie ASO jest trochę śmieszne.
5. Nie napisałem, no cóż to skoda, tylko że jestem zniesmaczony wykonaniem. Wymieniam często samochody i mam porównanie. Co do skody nic nie mam, bo ma fajne samochody w dobrych cenach. Mój pierwszy samochód to salonowa skoda felicja, którą dobrze wspominam :-)
6. Samochód 1,5 roczny z przebiegiem 20 tys to dopiero diesel zaczął pracować.
7. Co do bajerów, samochód w którym się pracuje i traktuje jako drugie biuro ma być wygodnym miejscem pracy. Zresztą z tymi bajerami to też nie popadajmy w skrajność. Czy masz bajery czy nie, silnik ten sam.

Co do ewentualnej awarii. Pojadę zobaczymy. Zakładam pierdołę, tym bardziej że samochód pracuje bez zmian. Spalanie, praca silnika, moc itd.

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 11 maja 2020, 8:22
autor: Malenstwo8
Masz sporo racji, natomiast skoro masz przedłużoną gwarancję, to po co kombinować. W Skodzie będą robić tak długo, aż zrobią, w zwykłym warsztacie rozłożą ręce. No chyba, że to rzeczywiście dobrzy znajomi. Ale spokojnie check to nie koniec świata ;)

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 11 maja 2020, 17:37
autor: Anubis
Gwarancja - nie ze Skody, mogę ją realizować w dowolnym warsztacie w PL czy UE :-)

Co do mojego Miśka. Pierdoła w kwestii naprawy, natomiast nie można zbagatelizować bo może być większe kuku.

Czujnik zamówiony w Skodzie, będzie na czwartek.
Obrazek

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 12 maja 2020, 8:27
autor: Malenstwo8
No to ok. Będzie dobrze :)

Re: Zapalona żółta kontrolka silnika.

: 03 wrz 2020, 17:02
autor: Paweln
Czy wymiana czujnika pomogla ? Mam taki sam problem tylko ze u mnie nie pomoglo , jest jeszcze mozliwosc ze nowy czujnik jest uszkodzony .