Zapalona żółta kontrolka silnika.
: 09 maja 2020, 15:44
Stało się. Zapaliła mi się dziś żółta kontrolka silnika. Po zgaszeniu silnika i odpaleniu, świeci się dalej. Misiek, 64 tys przebiegu. Do tego czasu bez usterek ( poza skrzypiącymi plastikami, owadami w lampach - usunięte przez ASO ). W CAR nie pokazuje nic, apka w telefonie pobiera nieaktualny raport z karty zdrowia pojazdu, zobaczymy jak się odświeży.
Poniedziałek, wtorek pojadę do zaprzyjaźnionego warsztatu i zobaczymy. Jak coś poważnego, będę zniesmaczony. Przy tym przebiegu nie ma prawa nic się stać poważnego. Przerobiłem sporo samochodów i powiem szczerze że jakością skody jestem zniesmaczony. Jeśli chodzi o Miśka, bardzo lubię ten samochód, ale detale powodują skazę.
Zaczynam się mocno zastanawiać czy następny samochód to będzie skoda.
Poniedziałek, wtorek pojadę do zaprzyjaźnionego warsztatu i zobaczymy. Jak coś poważnego, będę zniesmaczony. Przy tym przebiegu nie ma prawa nic się stać poważnego. Przerobiłem sporo samochodów i powiem szczerze że jakością skody jestem zniesmaczony. Jeśli chodzi o Miśka, bardzo lubię ten samochód, ale detale powodują skazę.
Zaczynam się mocno zastanawiać czy następny samochód to będzie skoda.
