a ja w poprzednich autach jak i w tym na razie z dobrym skutkiem stosuje po dwie kostki do ubikacji

Tak mi doradzili w serwisie skody. Można też pryskać jakimś sprayem ale wietrzeje a to się ładnie trzyma.
Podobno zwierzątka lubią zapach wydzielany przez nowe podzespoły samochodu i dlatego trzeba ten zapach zmienić np za pomocą takich kostek. Łatwo można je zaczepić do plastikowych elementów pod maską.
W środku nie czuć a jak się podniesie maskę to czuć że są kostki.