Skrzypiace plastiki.

Opis problemów i usterek wraz z ich sposobem rozwiązania
Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: Malenstwo8 »

Remi pisze:
19 mar 2019, 21:22
Potwierdzam uchwyty nie skrzypią.
Zawsze piszę to samo - pojeździj 🙂



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

D10ni
Posty: 1097
Rejestracja: 23 wrz 2018, 11:53
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: GunMetal Sportline 2.0TDI 190KM

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: D10ni »

Odebrany w grudniu, MY2019 6kkm w tym nieźle "wytrzepany" w terenie, nadal nie skrzypi. Jakiś popsuty mam?
Zadowolny z GunMetal Sportline :D

janoush
Posty: 90
Rejestracja: 16 sie 2017, 14:06
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq Style 2.0TSI, Astra J 1.6

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: janoush »

Uchwyty mi nie skrzypią, za to roleta bagażnika tak wk#$%#wia, że chyba ją wyjmę...
Poza tym już cisza.
janoush

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: MałGorzata »

D10ni pisze:
20 mar 2019, 11:51
Odebrany w grudniu, MY2019 6kkm w tym nieźle "wytrzepany" w terenie, nadal nie skrzypi. Jakiś popsuty mam?
Jeśli lampy z przodu nie parują i nie otwiera się samoczynnie klapa bagażnika to masz popsuty :)
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: Malenstwo8 »

Trzeszczenia ciąg dalszy.
Chciałem napisać, że następuje bardzo szybko, to czego się obawiałem. W tej chwili w moim aucie trzeszczy już w zasadzie wszystko. To jest kpina. Trzeszczą okna, siedzenie pasażera, tylna kanapa, roletki w oknach, tylna roleta bagażnika, tylna klapa, coś niemiłosiernie tłucze w bagażniku (wrzucałem film), skrzypią uchwyty, plastiki drzwi itd itp. Obawiałem się tego. To narasta bardzo szybko. Boję się ponyśleć, co będzie za rok,dwa. Nawet przy słuchaniu muzyki wszystko trzeszczy. Wiem, że chyba nikt z Was nie na aż takich doświadczeń, ale nie żartuję. Jadę w przyszlym tygodniu do serwisu. Pewnie guzik to da, ale powalczę. Nawet moja żona wczoraj się zdziwiła, i stwierdziła, że to chyba Tarpan jakiś. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się rozglądać za nowym autem i zakończę przygodę ze Skodą. Szkoda bo fajne auto, ale trzeszczenia/walenia/skrzypienia/tłuczenia mu nie wybaczę.

Fatboy

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: Fatboy »

Przykro mi, u mnie cisza (tak na pocieszenie). Czasem zawieszenie trzeszczy, a jedyne co mi sie tlucze w aucie to fotelik synka.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: Malenstwo8 »

Fatboy pisze:
13 kwie 2019, 0:39
Przykro mi, u mnie cisza (tak na pocieszenie). Czasem zawieszenie trzeszczy, a jedyne co mi sie tlucze w aucie to fotelik synka.
Być może mój egzemplarz jest jakiś pechowy, ale z moim doświadczeniem motoryzacyjnym śmiało mogę stwierdzić, że jakość montażu w Skodzie jest fatalna.
Szkoda bo Kodiaq ogólnie to fajne auto, ale nie ma prawa skrzypieć i walić po roku i 30 kkm. To strasznie wkurza i odbiera radość z jazdy. Zwracam na to uwagę i ostatnie lata za kierownicą Fordów, Opli, Mitsubishi itd przyzwyczaiły mnie do ciszy.
Z drugiej strony nawet w nowej e klasie trzeszczy deska, ale tylko jak się ją naciśnie, co nie zmienia faktu, że tak oczywiście nie powinno być. Sąsiad ma Kadjara kupionego w tym samym czasie z prawie identycznym przebiegiem i tam jest cisza.

Awatar użytkownika
stingerA6
Posty: 2047
Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
Lokalizacja: Lubuskie
Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: stingerA6 »

U mnie totalna cisza (nie licząc obijającej się sprzączki pasa pasażera o plastik słupka).
Wczoraj miałem tą "nieprzyjemność" jeździć Mitsubishi Outlanderem.
Tam dopiero jest dramat - skrzypiące.....wszystko zagłusza wręcz silnik.
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: Malenstwo8 »

stingerA6 pisze:
13 kwie 2019, 8:58
U mnie totalna cisza (nie licząc obijającej się sprzączki pasa pasażera o plastik słupka).
Wczoraj miałem tą "nieprzyjemność" jeździć Mitsubishi Outlanderem.
Tam dopiero jest dramat - skrzypiące.....wszystko zagłusza wręcz silnik.
Jaki masz przebieg?
Po jakich drogach jeździsz?
U mnie zaczęło się przy ok 25 tys km.

JED
Posty: 1123
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: Skrzypiace plastiki.

Post autor: JED »

Malenstwo8 pisze:
12 kwie 2019, 23:30
Trzeszczenia ciąg dalszy.
Chciałem napisać, że następuje bardzo szybko, to czego się obawiałem. W tej chwili w moim aucie trzeszczy już w zasadzie wszystko. To jest kpina. Trzeszczą okna, siedzenie pasażera, tylna kanapa, roletki w oknach, tylna roleta bagażnika, tylna klapa, coś niemiłosiernie tłucze w bagażniku (wrzucałem film), skrzypią uchwyty, plastiki drzwi itd itp. Obawiałem się tego. To narasta bardzo szybko. Boję się ponyśleć, co będzie za rok,dwa. Nawet przy słuchaniu muzyki wszystko trzeszczy. Wiem, że chyba nikt z Was nie na aż takich doświadczeń, ale nie żartuję. Jadę w przyszlym tygodniu do serwisu. Pewnie guzik to da, ale powalczę. Nawet moja żona wczoraj się zdziwiła, i stwierdziła, że to chyba Tarpan jakiś. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się rozglądać za nowym autem i zakończę przygodę ze Skodą. Szkoda bo fajne auto, ale trzeszczenia/walenia/skrzypienia/tłuczenia mu nie wybaczę.
Nie badac zlosliwy napisze cos, co napisal mi ktos wczoraj, gdy "jechalem" na ASO Skody: z czegos wynika roznica w cenie takiego auta - czy jakos podobnie to ujal.

Przykro mi, bo czekam na Kodiaqa jak chyba nikt tutaj, a wlos jezy mi sie coraz bardziej. :cry:
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

ODPOWIEDZ