Zawsze piszę to samo - pojeździj
Skrzypiace plastiki.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
-
D10ni
- Posty: 1097
- Rejestracja: 23 wrz 2018, 11:53
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: GunMetal Sportline 2.0TDI 190KM
Re: Skrzypiace plastiki.
Odebrany w grudniu, MY2019 6kkm w tym nieźle "wytrzepany" w terenie, nadal nie skrzypi. Jakiś popsuty mam?
Zadowolny z GunMetal Sportline 
-
janoush
- Posty: 90
- Rejestracja: 16 sie 2017, 14:06
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq Style 2.0TSI, Astra J 1.6
Re: Skrzypiace plastiki.
Uchwyty mi nie skrzypią, za to roleta bagażnika tak wk#$%#wia, że chyba ją wyjmę...
Poza tym już cisza.
Poza tym już cisza.
janoush
- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Skrzypiace plastiki.
Jeśli lampy z przodu nie parują i nie otwiera się samoczynnie klapa bagażnika to masz popsuty
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Skrzypiace plastiki.
Trzeszczenia ciąg dalszy.
Chciałem napisać, że następuje bardzo szybko, to czego się obawiałem. W tej chwili w moim aucie trzeszczy już w zasadzie wszystko. To jest kpina. Trzeszczą okna, siedzenie pasażera, tylna kanapa, roletki w oknach, tylna roleta bagażnika, tylna klapa, coś niemiłosiernie tłucze w bagażniku (wrzucałem film), skrzypią uchwyty, plastiki drzwi itd itp. Obawiałem się tego. To narasta bardzo szybko. Boję się ponyśleć, co będzie za rok,dwa. Nawet przy słuchaniu muzyki wszystko trzeszczy. Wiem, że chyba nikt z Was nie na aż takich doświadczeń, ale nie żartuję. Jadę w przyszlym tygodniu do serwisu. Pewnie guzik to da, ale powalczę. Nawet moja żona wczoraj się zdziwiła, i stwierdziła, że to chyba Tarpan jakiś. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się rozglądać za nowym autem i zakończę przygodę ze Skodą. Szkoda bo fajne auto, ale trzeszczenia/walenia/skrzypienia/tłuczenia mu nie wybaczę.
Chciałem napisać, że następuje bardzo szybko, to czego się obawiałem. W tej chwili w moim aucie trzeszczy już w zasadzie wszystko. To jest kpina. Trzeszczą okna, siedzenie pasażera, tylna kanapa, roletki w oknach, tylna roleta bagażnika, tylna klapa, coś niemiłosiernie tłucze w bagażniku (wrzucałem film), skrzypią uchwyty, plastiki drzwi itd itp. Obawiałem się tego. To narasta bardzo szybko. Boję się ponyśleć, co będzie za rok,dwa. Nawet przy słuchaniu muzyki wszystko trzeszczy. Wiem, że chyba nikt z Was nie na aż takich doświadczeń, ale nie żartuję. Jadę w przyszlym tygodniu do serwisu. Pewnie guzik to da, ale powalczę. Nawet moja żona wczoraj się zdziwiła, i stwierdziła, że to chyba Tarpan jakiś. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się rozglądać za nowym autem i zakończę przygodę ze Skodą. Szkoda bo fajne auto, ale trzeszczenia/walenia/skrzypienia/tłuczenia mu nie wybaczę.
-
Fatboy
Re: Skrzypiace plastiki.
Przykro mi, u mnie cisza (tak na pocieszenie). Czasem zawieszenie trzeszczy, a jedyne co mi sie tlucze w aucie to fotelik synka.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Skrzypiace plastiki.
Być może mój egzemplarz jest jakiś pechowy, ale z moim doświadczeniem motoryzacyjnym śmiało mogę stwierdzić, że jakość montażu w Skodzie jest fatalna.
Szkoda bo Kodiaq ogólnie to fajne auto, ale nie ma prawa skrzypieć i walić po roku i 30 kkm. To strasznie wkurza i odbiera radość z jazdy. Zwracam na to uwagę i ostatnie lata za kierownicą Fordów, Opli, Mitsubishi itd przyzwyczaiły mnie do ciszy.
Z drugiej strony nawet w nowej e klasie trzeszczy deska, ale tylko jak się ją naciśnie, co nie zmienia faktu, że tak oczywiście nie powinno być. Sąsiad ma Kadjara kupionego w tym samym czasie z prawie identycznym przebiegiem i tam jest cisza.
- stingerA6
- Posty: 2047
- Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
- Lokalizacja: Lubuskie
- Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq
Re: Skrzypiace plastiki.
U mnie totalna cisza (nie licząc obijającej się sprzączki pasa pasażera o plastik słupka).
Wczoraj miałem tą "nieprzyjemność" jeździć Mitsubishi Outlanderem.
Tam dopiero jest dramat - skrzypiące.....wszystko zagłusza wręcz silnik.
Wczoraj miałem tą "nieprzyjemność" jeździć Mitsubishi Outlanderem.
Tam dopiero jest dramat - skrzypiące.....wszystko zagłusza wręcz silnik.
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Skrzypiace plastiki.
Jaki masz przebieg?
Po jakich drogach jeździsz?
U mnie zaczęło się przy ok 25 tys km.
-
JED
- Posty: 1123
- Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
- Lokalizacja: 3City/Swiat
- Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K
Re: Skrzypiace plastiki.
Nie badac zlosliwy napisze cos, co napisal mi ktos wczoraj, gdy "jechalem" na ASO Skody: z czegos wynika roznica w cenie takiego auta - czy jakos podobnie to ujal.Malenstwo8 pisze: ↑12 kwie 2019, 23:30Trzeszczenia ciąg dalszy.
Chciałem napisać, że następuje bardzo szybko, to czego się obawiałem. W tej chwili w moim aucie trzeszczy już w zasadzie wszystko. To jest kpina. Trzeszczą okna, siedzenie pasażera, tylna kanapa, roletki w oknach, tylna roleta bagażnika, tylna klapa, coś niemiłosiernie tłucze w bagażniku (wrzucałem film), skrzypią uchwyty, plastiki drzwi itd itp. Obawiałem się tego. To narasta bardzo szybko. Boję się ponyśleć, co będzie za rok,dwa. Nawet przy słuchaniu muzyki wszystko trzeszczy. Wiem, że chyba nikt z Was nie na aż takich doświadczeń, ale nie żartuję. Jadę w przyszlym tygodniu do serwisu. Pewnie guzik to da, ale powalczę. Nawet moja żona wczoraj się zdziwiła, i stwierdziła, że to chyba Tarpan jakiś. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zacznę się rozglądać za nowym autem i zakończę przygodę ze Skodą. Szkoda bo fajne auto, ale trzeszczenia/walenia/skrzypienia/tłuczenia mu nie wybaczę.
Przykro mi, bo czekam na Kodiaqa jak chyba nikt tutaj, a wlos jezy mi sie coraz bardziej.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. 



