Dobry trop - trzeba potwierdzić odczyt.
Problem na 1 przeglądzie technicznym
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
Się powstrzymywałem, ale czort. Co będzie, to będzie. Może kolega w gówno wjechał przed badaniem na stacji i opona się na rolkach poślizgnęła? 

-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
Dla mnie przy takiej różnicy na kolach auto ciągnęłoby w jedną stronę jak głupie, zwłaszcza na deszczu czy śniegu.
Jeżeli tak nie jest, nikt inny nic nie stwierdził, to albo pojechałbym na inną SKP, albo dal sobie spokój i tyle.
Dla mnie wszystko jest ok i cieszyć się autem. Tyle.
Jeżeli tak nie jest, nikt inny nic nie stwierdził, to albo pojechałbym na inną SKP, albo dal sobie spokój i tyle.
Dla mnie wszystko jest ok i cieszyć się autem. Tyle.
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
staram się nie jeździć 0- jedynkowo. To nie mój styl jazdy. Utrzymuję odstęp i hamuję łagodnie , zazwyczaj silnikiem, więc w zasadzie mogłem jeździć w nieświadomce, że problem taki jest. Mogłem przez to nie wyczuć do tej pory przy delikatnym hamowaniu , że auto ściąga na prawo.
Raz jeden miałem kiedyś hamowanie bardzo poważne, awaryjne i wtedy przesunęło mnie na prawą stonę drogi b. mocno. Wtedy jakoś nie pomyślałem o tym. Ta sytuacja, teraz myślę, by korespondowala z odczytem SKP na Błękitnej w W-wie. Ciężko mi uwierzyć , że tam jest lipa. Duża stacja, nowoczesna i zadbana. Jeżdżę tam prawie 20 lat... No ale może?
Nie będę już rozkminiał tematu i tasowal tym głowy. Być może dla spokoju sumienia i zaspokojenia ciekawości podjadę w wolnej chwili, raz jeszcze do innej stacji, celem weryfikacji. Tak czy inaczej , dzięki Kolegom za Wasze przemyślenia i uwagi (oprócz tej jednej "wartościowej" o gównie -no comments ).
Raz jeden miałem kiedyś hamowanie bardzo poważne, awaryjne i wtedy przesunęło mnie na prawą stonę drogi b. mocno. Wtedy jakoś nie pomyślałem o tym. Ta sytuacja, teraz myślę, by korespondowala z odczytem SKP na Błękitnej w W-wie. Ciężko mi uwierzyć , że tam jest lipa. Duża stacja, nowoczesna i zadbana. Jeżdżę tam prawie 20 lat... No ale może?
Nie będę już rozkminiał tematu i tasowal tym głowy. Być może dla spokoju sumienia i zaspokojenia ciekawości podjadę w wolnej chwili, raz jeszcze do innej stacji, celem weryfikacji. Tak czy inaczej , dzięki Kolegom za Wasze przemyślenia i uwagi (oprócz tej jednej "wartościowej" o gównie -no comments ).
Marcin
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
Weź auto na boczną drogę i zrób parę prób odtrego hamowania. Wszystko będzie jasne.Marcin B. pisze: ↑13 gru 2025, 23:56staram się nie jeździć 0- jedynkowo. To nie mój styl jazdy. Utrzymuję odstęp i hamuję łagodnie , zazwyczaj silnikiem, więc w zasadzie mogłem jeździć w nieświadomce, że problem taki jest. Mogłem przez to nie wyczuć do tej pory przy delikatnym hamowaniu , że auto ściąga na prawo.
Raz jeden miałem kiedyś hamowanie bardzo poważne, awaryjne i wtedy przesunęło mnie na prawą stonę drogi b. mocno. Wtedy jakoś nie pomyślałem o tym. Ta sytuacja, teraz myślę, by korespondowala z odczytem SKP na Błękitnej w W-wie. Ciężko mi uwierzyć , że tam jest lipa. Duża stacja, nowoczesna i zadbana. Jeżdżę tam prawie 20 lat... No ale może?
Nie będę już rozkminiał tematu i tasowal tym głowy. Być może dla spokoju sumienia i zaspokojenia ciekawości podjadę w wolnej chwili, raz jeszcze do innej stacji, celem weryfikacji. Tak czy inaczej , dzięki Kolegom za Wasze przemyślenia i uwagi (oprócz tej jednej "wartościowej" o gównie -no comments ).
-
RobertG7
- Posty: 297
- Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
Mi w innym aucie kiedyś diagnosta piowiedział, że amorki z przodu kaplica (przebieg 60tys), ale auto na gwarancji. ASO wzięło na swoją stację i wydruk pokazał, że wszystko ok. Tylko wceśniej spuścili ciśnienie z kół do nominalnego bez obciążenia. Czyli diagnosta nawet nie sprawdził jakie powinno być ciśnienie przy pomiarach i wydał wyrok - wymiana
-
Bili
- Posty: 483
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
A swoją drogą to jest coś, jakieś legalizacje ich urządzeń, że pokazują prawdę? Bo ja się czyta to może wolą tak powiedzieć, żeby nie mieć ewentualnych roblemów że zrobili przegląd.
Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym
coś w tym chyba jest, w aso VAG na Grochowskiej diagnosta powiedział, że stacja dopiero co została otworzona, więc wyniki z niej są dla mnie bardziej przekonujące i zakładam , że stacja której dotąd ufałem i tam od lat jeździłem , tj. wynik z jej rolek, jest co najmniej niepewny. Dlatego przyjąłem, że wszystko jest ok., zapominam o tym i cieszę się z dalszej jazdy, jak to mi jeden z Kolegów na forum zasugerował:)
Marcin



