Dziwne zachowanie na myjni

Opis problemów i usterek wraz z ich sposobem rozwiązania
BigDaddy
Posty: 204
Rejestracja: 14 sie 2021, 13:24
Lokalizacja: Szczecin
Samochód: Kodiaq Sportline FL 2022 1,5 TSI manual

Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: BigDaddy »

Wczoraj w nocy pojechałem drugi raz na myjnię bezdotykową i co tam się nie działo podczas mycia. Samochód wyłączony, drzwi zatrzaśnięte, a tu podczas mycia zamykał się, otwierał się razem z odpalaniem lamp i to wszystko przynajmniej po kilka razy. W nocy, z tymi światłami, komicznie to wyglądało, dobrze, że nie mam otwierania bezdotykowego bo pewnie jeszcze klapa by się otworzyła.
Zastanawia mnie dlaczego pierwszy raz jak myłem, na innej myjni, to kompletnie nic się nie działo a tu takie rzeczy.
Różnice to, że za pierwszym razem był dzień i ok. 10 stopni na plusie a wczoraj w nocy były 3 stopnie na plusie. No i wyjątkowo czułem, że myję ciepłą wodą a za pierwszym razem nie wiem ale nie miałem takiego silnego czucia, że to ciepła woda no ale było kilka stopni w powietrzu więcej.
Wybrnąć z tego można zamykając auto i wyłączając kessy no ale czemu za pierwszym myciem nic się nie działo?

Macie też takie "szaleństwa" podczas mycia?



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
DymJr
Posty: 86
Rejestracja: 09 lis 2018, 12:52
Samochód: Kodiaq Style 2.0tdi DSG

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: DymJr »

Tak, tak reaguje na wodę sensor w klamce . Następnym razem zostaw kluczyk w środku, będzie cisza.

BigDaddy
Posty: 204
Rejestracja: 14 sie 2021, 13:24
Lokalizacja: Szczecin
Samochód: Kodiaq Sportline FL 2022 1,5 TSI manual

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: BigDaddy »

A widzisz, mogłem faktycznie za pierwszym razem zostawić kluczyk w środku :)
Dobrze, że zapytałem, czegoś się nauczyłem.
Dzięki.

tomek000
Posty: 99
Rejestracja: 15 sty 2020, 7:36
Samochód: Kodiaq 1.5tsi DSG Style

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: tomek000 »

BigDaddy pisze:
22 mar 2022, 9:12
A widzisz, mogłem faktycznie za pierwszym razem zostawić kluczyk w środku :)
Dobrze, że zapytałem, czegoś się nauczyłem.
Dzięki.

ja na taką okoliczność mam kawałek folii aluminiowej którą owijam klucz na czas mycia :lol: też działa, bo jakoś nie lubię zostawiać kluczy w środku

BigDaddy
Posty: 204
Rejestracja: 14 sie 2021, 13:24
Lokalizacja: Szczecin
Samochód: Kodiaq Sportline FL 2022 1,5 TSI manual

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: BigDaddy »

No też tak mam, kiedyś w którymś aucie zamki mi szalały zimą i domykały się dopiero podczas jazdy, jak auto się nagrzało w środku. Zajechałem kiedyś zimą na przegląd techniczny a diagnosta daje mi szczotkę żebym dokładnie odśnieżył auto przed wjazdem. No to sobie odśnieżam, silnik sobie chodzi a tu nagle pyk, pozamykał się :) Za mną już ze 3 auta w kolejce a ja taxi i gazem do domu po drugie kluczyki :)

ufo23
Posty: 17
Rejestracja: 03 maja 2020, 15:17
Samochód: Skoda Kodiaq 1.5 tsi 4x4

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: ufo23 »

Podczas sprzedaży, babka mi objaśniała, że można tymczasowo wyłączyć otwieranie z ręki. Chyba z tego co pamiętam, trzeba przytrzymać klamkę tak jak do zamykania, a pilotem kliknąć zamykanie. Ale nie pamiętam dokładnie, trzeba to sprawdzić. Deaktywuje się do następnego otwarcia zamknięcia.

BigDaddy
Posty: 204
Rejestracja: 14 sie 2021, 13:24
Lokalizacja: Szczecin
Samochód: Kodiaq Sportline FL 2022 1,5 TSI manual

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: BigDaddy »

Zamykasz pilotem i w ciągu kilku sekund dotykasz zamykanie na klamce, w ten sposób całkowicie wyłączasz kessy i tylko kluczykiem możesz otworzyć.

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: WaC »

BigDaddy pisze:
22 mar 2022, 22:48
Zamykasz pilotem i w ciągu kilku sekund dotykasz zamykanie na klamce...
Tak właśnie praktykuję będąc w jakimś hipermarkecie. Dodatkowo kupiłem sobie stosowne etui.

No dobra, wiem, że "po kiego groma" brałem auto z tym systemem, lecz przynajmniej obecnie, boję się go zostawić takiego bezbronnego. Najbardziej teraz boję się bułgarskiego Gameboya.
Pewnie za jakiś czas ochłonę...
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
stingerA6
Posty: 2047
Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
Lokalizacja: Lubuskie
Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: stingerA6 »

Dokładnie tak jak przedmówcy, najlepiej na myjni wyłączyć, przez sekwencję pilot+ klamka, system bezkluczykowy.

Ps. Gameboy na szczęście nie działa na europejskie auta.
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: Dziwne zachowanie na myjni

Post autor: WaC »

Dziękuję Ci Szefie (bez cienia ironii!). Tak właśnie czytałem i tym się pocieszam (dotyczy Gameboy'a).
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

ODPOWIEDZ