Panie i Panowie, dziś w Kościelisku, na bardzo stromym podjeździe uratował mnie autosock. Śnieg głęboki, -5st.C i mój Kodiaq 4x4 nie dał rady sam. Założyłem autosock, w minutę, i podjechał. Nie bez problemu, ale jednak podjechał. Szczerze polecam ten wynalazek. Dodam, że miałem tylko 1 komplet (na 2...